Katarzyna Gubała
VegLab

Gastro lockdown jak ma poradzić sobie kucharz

18 pomysłów dla kucharzy i szefów kuchni na gastro lockdown

Drodzy Kucharze, Wspaniała Polska Gastronomio! Serce moje rozdziera żal na samą myśl o waszej sytuacji, kolejnym zamknięciu lokali i tym, jak sobie poradzicie finansowo. Może to niewiele, ale przygotowałam kilka pozytywnych przykładów i podpowiedzi, jak przeżyć w zawodzie kucharza. Bo jak ma poradzić sobie kucharz, jeśli nie walczyć do końca?

 

Ostatnio na forum kucharzy, ktoś z Was zapytał: Jak teraz żyć i czy zostać w gastro? Kucharz zawsze sercem zostanie kucharzem. No i druga złota myśl – Kto pracował w gastro, ten się w cyrku nie śmieje! Nikogo nie chcę obrazić, ani przebranżowić. Po prostu:

  • szukajmy wspólnych rozwiązań,
  • dywersyfikujmy portfel,
  • szukajmy innych źródeł przychodu,
  • rozmawiajmy ze znajomymi,
  • przejzyjmy kontakty w telefonie i na FB.

Jeśli tylko macie taką potrzebę – piszcie do mnie lub dzwońcie. Jak przystało na wege gastro swatkę – zawsze chętnie pomogę i skojarzę pomysły i ludzi. Trzymajmy się razem!

 

1. Zakwasy i kiszonki

Kolega kucharz pracujący w cateringu w pierwszym lockdownie (marzec) zaczął z frustracji robić zakwasy i kiszonki. Dogadał się z jednym sklepem, który od niego odbierał towar, jeździł na ekotargi i wystawiał swój towar. Teraz przy drugim lockdownie (październik) już nie pracuje w cateringu i ma kilka sklepów, które biorą od niego wyroby. Do bycia kucharzem na razie wraca tylko myślami, ale ma kasę na rodzinę. Własne kiszonki i zakwasy to dobry i przede wszystkim zdrowy pomysł na gastro lockdown.

 Własne kiszonki i zakwasy to dobry i przede wszystkim zdrowy pomysł na gastro lockdown

 

2. Piekarnia, piekarz

Znajomy kucharz kupił busa i zaczął piec chleb. Jeździ po kilku dzielnicach i sprzedaje prosto z busa ciepły chleb, bułki. Tylko na zakwasie, jak u mamy, z chrupiąca skórką. W niedzielę pod busem ma tłumy. Bo gdzie tu w niedzielę dostać świeży chleb. Od kolegi z busa oczywiscie! Pomysł petarda!

Wymagania? Ogarnięcie kilku osiedlowych grup FB, precyzyjne godziny sprzedaży i aromat chleba roznoszący się po ulicach. Samodzielne pieczenie chleba i sprzedaż bezpośrednia to pomysł na gastro lockdown

Samodzielne pieczenie chleba i sprzedaż bezpośrednia to pomysł na gastro lockdown

 

3. Prywatny kucharz dla bąbelków

Kiedy matki w pracy, a dzieci w domach na zdalnym nauczaniu - prywatny kucharz zrobi domowe obiady dla rodziny. Ogłoszenie wystarczy dać na dzielnicowej grupie FB. Wymagania? Krótkie menu i znajomość alergenów. Teraz bąbelki już rodzą się z nietolerancją kazeiny, glutenu i kurzego białka. Kucharz ze specjalizacją - kuchnia dla dzieci to obecnie hit. Rodzice dzieci alergików chętnie wesprą taką inicjatywę.

Kucharz ze specjalizacją - kuchnia dla dzieci

 

4. Garmażerka.

Kolega w pierwszej fali zaczął robić pasty śniadaniowe ze słonecznika dla wegan. Konserwuje je kwaskiem cytrynowym i wsadza do słoików. W zależności od zapotrzebowania - robi wersje na słodko lub wytrawnie. Z mikropożyczki 5000 zł część wydał na maszynę, która mu rozdrabnia słonecznik i porcjuje do słoiczków. Słoiki ma z odzysku za darmo! Kupują okoliczne sklepy, weganie i ja. Zawsze ma świeży towar!

Wegańskie pasty i smarowidła garmażerka

 

5. Rolnik po godzinach

Kolega w wiosennym lockdownie odgrzebał własność do ziemi po dziadku. Ma tam sad ze śliwami starych odmian. Całkiem dobrze mu idzie w nim praca. Ustawił ule, żeby pszczoły lepiej zapylały. Będzie robił przetwory na sprzedaż. Po powidła śliwkowe już w tym sezonie ustawiały się kolejki. Powidła śliwkowe robi z dodatkami – malinami, agrestem, pigwą i czekoladą białą. Nie mam pytań.

Śliwki z własnego sadu

 

6. Ekologia - przetwórstwo, garmażerka, uprawa ziemi.

To wszystko ma sens i jest mega trendem. W ekologii przyszłość. Certyfikując wasze wyroby, nie używajcie chemii. Jeśli nie tutaj, to w Niemczech sprzedacie każdą ilość. A może by tak na grubo i zostać wytwórcą ze znakiem Demeter? Uprawa biodynamiczna ma sens i ogromną przyszłość. Byłam ostatnio na zjeździe biodynamicznych rolników. Uprawiają prawdziwe roślinne arcydzieła: ekologiczne mini kiwi, ekologiczna aronia, ekologiczna wiśnia, ekologiczny agrest! W temacie biodynamiki jest ogromny potencjał. Poczytajcie o tym więcej na stronach gospodarstwa Juchowo i stronie Demeter Polska.

Juchowo gospodarstwo biodynamiczne

 

7. Eko kury

Mogą być w wersji naturalnej wiejskiej. Wymagania: kawałek ziemi, mobilny kurnik, dobre serce i zdrowa karma, a nie jakaś chemiczna pasza.

 

8. Kulinarny blog lub Instagram

Kolega szef kuchni robi cudowne dania. Skombinował piękną zastawę. Sama uczyłam go robić zdjęcia iPhonem. Teraz dostał propozycję robienia przepisów i zdjęć pod HoReCa. Duża firma gastro ma potrzebę na profesjonalne podpowiedzi dla ich klientów. Można być szefem kuchni i to nie w restauracji, a dla firmy z branży gastro. Da się zachować honor.

Kulinarny blog lub Instagram

 

9. Kanał na YouTubie

Nigdy nie jest za późno na promocję własnej marki. Albo opcja własnego kanału (może czasem ze sponsorem) lub kanał - gotuj z szefem kuchni lub/i moimi kolegami kucharzami. Warunek? Wyjściowa twarz i gadane.

Kulinarny kanał na youtubie

 

10. Gotowanie za vouchery na kanale live

Klient kupuje voucher za 100-300 zł, dostaje pocztą produkty i może gotować z samym szefem kuchni ulubionej restauracji. Warunek? Ogarnięcie dostaw ze świeżym produktami. Spróbujcie krok po kroku. Dajcie ogłoszenie na własnym FB. Może na początek zbierze się grupa znajomych zdalnie. Pracujecie na własne nazwisko on-line. To zaprocentuje.

 

11. Prywatny kucharz dla celebrytów lub bogatych i zapracowanych

Znajdź 2-5 osób, które potrzebują indywidualnej diety i gotuj dla nich do pudełek 5 posiłków. Wydaje się skomplikowane, ale po ogarnięciu 3 klientów można nieźle wyjść na swoje. Bycie kucharzem gwiazdy ma wiele plusów. Nawet w lock downie. Oznaczaj swoje pudełka własnym nazwiskiem. Pierwszej gwieździe daj zniżkę na swoje usługi pod warunkiem, że pokaże twój posiłek i twoje nazwisko na swoich Instagramie z wielkim zasięgiem. Wkrótce przyjdą do ciebie kolejni. A może macie już wśród swoich znajomych jakieś gwiazdy. Come on! Każdy z nas kiedyś gotował dla kogoś sławnego. Może  warto odgrzebać kontakt w telefonie i poprosić celebrytę o reklamę i solidarność z gastro?

Prywatny kucharz dla celebrytów lub bogatych i zapracowanych

 

12. Garmażerka

Co umiesz - wekuj i sprzedawaj. Nawet nielegalnie i po znajomych. Z czasem biznes się rozwinie. Rozwiń własną markę, pracuj na własne nazwisko - zawsze!

Włąsne przetwory to pomysł na lockdown

 

13. Cukiernia!

Nadal trudno w Polsce dostać tort zrobiony z eko jajek, na spirytusie i maśle. Może kruche rogaliki, torty, bułeczki z nadzieniem.

Nadal trudno w Polsce dostać tort zrobiony z eko jajek, na spirytusie i maśle

 

14. Mobilna restauracja - każdy dzień w innym miejscu

Sprawdzone menu, bez opłaty za dowozy. Budowanie zasięgu lokalnej grupy. Po prostu ugotuj to, co kochasz i sprzedawaj pod niezależnym, własnym dachem.

Mobilna restauracja - każdy dzień w innym miejscu

 

15. Dietetyk

Studia podyplomowe z dietetyki. Zawsze przydatne. Zawsze wesprą nas w nowych wyzwaniach. Z takim papierkiem można tworzyć inne dania, pozyskiwać innych klientów iść w ciekawych kierunkach.

 

16. Wegańska kuchnia

Tutaj wszystko rozwija się błyskawicznie. Zapytaj znajomych wegan, co chcieliby jeść i zacznij to dla nich robić. Nadal w Polsce nie ma wielu produktów i gotowych dań, które podbijają z powodzeniem Europe czy Skandynawię. Może to ty zaczniesz robić dla wegan genialne smakołyki?

Wegańska kuchnia szkolenia dla kucharzy

 

17. Załóż z kolegami spółdzielnię

Niech każdy z was gotuje jeden dzień w tygodniu swoje dania w lokalu. Rotacyjne i krótkie menu. Każdego dnia inny szef i inne smakołyki.

Rotacyjna kuchnia

 

18. Mobilna stołówka szkolna

Te dzieci na zdalnym nauczaniu muszą coś jeść! A przecież zawsze chodziły na stołówkę szkolną. Poproś dyrektora szkoły – niech ogłosi twój catering lokalny dla uczniów na Librusie lub na dowolnym programie zdalnego nauczania. Nie ważne czy szkoła państwowa czy prywatna. Możesz dostarczać dzieciakom zdrowe burgery, pizzę i spaghetti prosto do domu, żeby lepiej się uczyły i miały więcej wirtualnych piątek w zdalnej nauce. Koniecznie pamiętaj o deserze na bazie Oreo czy czymś w tym stylu. Klienci po lockdownie wrócą sami.

 

POWODZENIA KOCHANI! TRZYMAM ZA WAS KCIUKI.

 

Zobacz także: